Recenzja tuszu do rzęs/ Avon Infinitize Mascara

01.06.2013

 Avon  Infinitize Mascara 


Większość osób kojarzy ten tusz z reklamy Avon, który przyciąga swoją obecną ceną jak szczoteczką, która jest inna niż wszystkie dotąd. Do nie dawna posiadałam inny tusz tej firmy kosmetycznej, który już parę miesięcy temu zrecenzowałam -> klik. Mając teraz porównanie, nie sięgnęłabym już po ten poprzedni.  


*Cena- Aktualnie jest tymczasowej przecenie. Jako to nowość w katalogu kosztuje 16.99, później cena będzie wynosić 36.00 zł zapewne z niewielkimi promocjami, na których z chęcią skorzystam. 

*Opakowanie- Nadając kosmetykowi kolor pomarańczowy, z pewnością ułatwił szukanie go w torebce kobietom, które całą swoją kosmetyczkę posiadają w torebce.  Jest dość nietypowego kształtu, ponieważ lekko zaokrąglony. Szczoteczka jest silikonowa, trzystrefowa, dociera do nawet do kącików rzęs , pięknie je wydłużając. Sama szczoteczka sama w sobie jest duża, ale przy tym nie długa, dobrze się ją trzyma w dłoni.

*Wydajność- Mam go miesiąc i muszę stwierdzić tutaj, że mam wrażenie jakby mi go już zaczynało brakować. Obawiam się również, że jak poprzednie tusze z Avon może wyschnąć po dwóch miesiącach użytkowania. 

*Zapach- Gdy malujemy nim rzęsy nie czuć go, nie drażni, inaczej rzecz biorąc- bezzapachowy. Jednak jeśli chcemy poznać bliżej jego woń i tusz powąchamy zapach od razu skojarzył mi się lekko pod amoniak.

*DziałanieRzęsy są pięknie wydłużone i uniesione, na co zwróciłam szczególną uwagę, niestety nie są już tak bardzo podkręcone jak zapewnia nas producent. Tusz utrzymuje mi się cały dzień, nie rozmazuje się podczas przetarcia oka dłonią, po malowaniu tusz potrzebuje 5 min, żeby wyschną. Nie jest wodoodporny, co jest plusem, ponieważ bardzo łatwo go zmyć płynem do demakijażu i wodą. Gdy nałożymy więcej niż jedną warstwę rzęsy się sklejają, Gdy płaczemy, a tusz mamy na rzęsach, oczy strasznie pieką ! 

Czy kupiłabym ten produkt ponownie ? Na chwilę obecną nie znalazłam odpowiedniego tuszu dla mnie. Jednak podczas poszukiwań następnego, z chęcią pozostanę przy Infinitize. 

Jeżeli macie jeszcze jakieś pytania dotyczące tuszu piszcie tutaj - zdeterminowane@o2.pl 




A Wy jaki tusz proponujecie i używacie ? 
Pozdrawiam ~Ola

11 komentarzy:

  1. kiedyś go może wyprubuję. u mnie też jest post o tuszach do rzęs. zapraszam:) obserwuję licze na rew. (ja z zapytaj) http://deubb.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mój pierwszy tusz kupię dopiero na wakacjach, dlatego chętnie czytam takie, jak Twoja recenzje. Co do tego tuszu, ja osobiście bym chyba nie kupiła.

    Skom\ http://kawiarenka-balladyny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. mnie się podoba :) chociaż muszę przyznać, ze ma najlepszą szczoteczkę jak do tej pory ze wszystkich tuszów jakie miałam ;p

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja osobiście nie miałam tuszu z Avonu ale moja koleżanka miała. Z tego co wiem jej poprzedni tusz było do niczego. Ja natomiast używam tuszy z Meybelline New York.
    W tej chwili posiadam Rhe Rocket volum express. To taki niebieski, reklamują go.
    Polecam go strasznie gorąco.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. beznadziejna wypowiedź głupszej nie czytałam "koleżanka miała....był do niczego"
      jeżeli wypróbujesz sama! możesz się wypowiedzieć,
      to co jest dobre lub złe dla koleżanki niekoniecznie musi być taki dla Ciebie Aleksandro.

      Usuń
  5. powiem to tak GENIALNY post ;D

    http://pinkkkphotos.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Raczej go wypróbuję , ponieważ z postu wydaje się on dość dobry ;]

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetna recenzja :)
    Wyprubuje :3
    rowiesniki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. ostatnio zastanawiałam się nad wyborem tuszu i chyba już wiem jaki kupić dzięki

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne masz oczy *o* zareklamujesz mojego bloga odwdzięcze się tym samym plisss:)

    OdpowiedzUsuń

Pozostaw po sobie ślad. Każdy miły komentarz dodaje motywacji autorowi bloga. Komentarze chamskie, obrażające będą natychmiastowo usuwane. Cenię sobie krytykę lecz KONSTRUKTYWNĄ!